sobota, 25 sierpnia 2012

I see the truth

Ave .

   Dzisiaj zostałam obudzona przez ojca powiedział "Zobacz, co chodzi po moim salonie". Patrzę, a tu szczeniak, to zaczęłam się z tą puchatą kulką bawić, dobrze wiedziałam, że to nie będzie mój pies i w ogóle go później nie będzie, bo ten pies miał być na urodziny dla Karoliny (Córki pani Ani, która nocowała u mojego taty dzisiaj). Wracając, taka słodka kuleczka, aż żałuję, że nie mogę go mieć, a mam tego swojego wrednego Demona [w rzeczywistości ma na imię Lucky]. Dzisiaj jeszcze czeka mnie sprzątanie piwnicy
†. Wiem, że będę mieć gitarę akustyczną, albo klasyczną. Na klasyku chyba łatwiej się nauczyć i palce tak nie bolą. Dlatego mam dylemat i nie wiem. O, przypomniało mi się, miałam wam pokazać rysunek Andy'ego który narysowałam w ostatnim czasie. Oto on. :) To jest bardzo amatorskie, ale mnie się podoba. Dobra ja lecę zabierać się za piwnicę. Pozdrawiam. :)

I would Die for you!  (Poniedziałek, 27 sierpnia 2012 01:51)
Ave
.

   Nie chciało mi się robić nowego postu, wiem jestem leniwa.. Ale no jest późna godzina,  a ja jestem lekko wcięta, bo troszkę wypiłam, ale to troszeczkę będąc w Rybnie. Mam słabą głowę do alkoholu.. :DD Dlatego już tydzień przed się trochę przygotowuję do 18stki Karoliny
.. Tak w ogóle to teraz zainteresowałam się swoim kontem na Lastfm.pl  - DaarkLight . Jeśli chcecie zapraszajcie do znajomych, mi to rybka. xD Dobra ja idę spać, bo zamulam tutaj : o. Dobranoc! :*
Piosenka dnia :


Black Veil Brides - Die for you †

środa, 22 sierpnia 2012

Never gonna' change my mind

Ave †.

  Wiem, że zaniedbałam tego bloga.. Znów. Ale miałam dużo do roboty, a właściwie to wszystko przez 14.08.12r, bo wtedy wybrałam się na Dni Działdowa (w sumie to ja nawet nie chciałam, ale jednak poszłam). Był Zakopower ._. Ale kit z tym, no i tam jestem z koleżankami sobie stoimy, chodzimy wszędzie, poszłyśmy nawet zapalić po fajce. No i tak stoimy, a później przechodzimy obok takich dwóch chłopaków. Ci do nas mówią "hej śliczne." Sylwia z Agatą w śmiech, a ja tak się zerkam na nich, aż w końcu do dziewczyn mówię "Idziemy do nich?" a Sylwia "Chcesz to idź, ale wiem, że i tak nie pójdziesz.". No to skoro ona tak we mnie wierzy... No to poszłam, a dziewczyny za chwilę podeszły za mną tam. Stoimy i wymieniamy się numerami tel. No i tak się zaczęło. Z tymi chłopakami stałam pod moją klatką do 3 coś nocy. Umówiliśmy się następnego dnia, na odpust. Mateusz (imię jednego z tych chłopaków) kupił mi wisiorek z kolczykami i bransoletkę na tym odpuście. Można by powiedzieć, że tak jakby jestem z tym chłopakiem, ale.. No jakoś mnie ostatnio on wkurza... Więc proszę, nie piszcie mi "Szczęścia." Bo ... No załamię się, w ogóle to zastanawiam się czy tego nie zakończyć. On ma wielką wadę, on pije i pije, i pije, i przestać nie może.. Ech.. Albo mimo, że mnie nie zna, zachowuje się tak jakby mnie znał! A wczoraj napisał do mnie "Więc Natalia wybieraj, albo Sylwia, albo ja.". Ja nie potrafię wybrać pomiędzy chłopakiem, a przyjaciółką, a skoro już to i tak wybrałam Sylwię, bo ją znam 8 lat a nie 8 dni, jak tego Mateusza. Chamsko! Koniec z nim!! Mam go dosyć. Dobrze, że pozwoliłam mu tylko trzymać mnie za dłoń, nic więcej. ;d Wczoraj sobie rysowałam i narysowałam Andy'ego Biersack'a (Sixx) .♥ Nawet ładnie wyszedł. Dodam w następnej notce. :) Bo teraz nie mam jak wam pokazać. :3 Pozdrawiam.

Piosenka dnia:
Black Veil Brides - Rebel Love Song

wtorek, 7 sierpnia 2012

Hardcoreee xd

Witam. :d
  
   Dzisiaj byłam z Karolajn w Tesco.. Było super, ale nie że w Tesco xD. Kupiłam sobie zeszyty itp.. Później wyszłyśmy do takiej kawiarenki i Karolina zamówiła Gofra z bitą śmietaną i sosem czekoladowym.. Mniam. ;d Musiałyśmy czekać 30 min. zanim ta kobieta to zrobiła, więc poszłyśmy do Biedronki na ulicy Skłodowskiej. Będąc tam chciałyśmy sobie kupić hmm.. frugo, ale nie mogłyśmy znaleźć. Tam był taki mrr ochroniarz i Karolina mówi do mnie "Ale słodziak.", ja na to "No no:D" .. Potem tak krążymy w tej Biedronce nadal wmawiając sobie, że to frugo gdzieś jest xD. Później patrzę, Konrad L. wchodzi (znajomy z dzieciństwa, on już ma 17lat. taa.. ale już mnie nie pamięta, nawet cześć nie powiedział -.-) Był on tam z jakąś dziewczyną i chłopakiem..

  Dobra Karolina wybrała jakiś napój i zmierzamy do kasy, akurat Konrad stał przed nami z tą dziewczyną i tak dalej... A mnie potem taka rozkmina przy kasie złapała "Wszystko się z czasem zmienia" Karolina do mnie "Ta jaka rozkmina" I zaczęła się śmiać, to ja też się zaczęłam śmiać. Ta dziewczyna patrzy się na nas jak na idiotki, a my nadal się śmiejemy ! . Ale to nie koniec, jak już byłyśmy tam w tej kawiarence, a właściwie jak Karolina miała już tego Gofra... To .... Olaboga xD Ten gofr jej tak spływał, że szok ! Najgorsze było to, że jej ta bita śmietana z sosem spadły na... menu XD Myślałam, że nie uda mi się powstrzymać śmiechu.. Ale no udało się, znaczy, tłumiłam to w sobie. Później ja sobie shake`a zamówiłam :)

   Dobra powrót na osiedle Karoliny, bo ona szła odnieść zeszyty, które kupiła, przebrać się i ręce umyć (wiadomo dlaczego ;>) Poczekałam na nią, zaproponowałam, że zajdziemy do sklepu jej mamy, to ona wzięła chleb i z tym chlebem do mnie przyszłyśmy xD. Ona mi starła ćwiczenia (w sensie, że wytarła ołówek z nich xd) Obejrzałyśmy program "next" na vivie :D Po tym poszłyśmy znów na dwór  Beka była, bo nagrywałyśmy jakieś śmieszne filmiki z moim udziałem i w ogóle jakiś odpał był haha .. .:D

Aaa i postanowiłyśmy obydwie, że codziennie do końca wakacji od jutra o 5 rano będziemy chodzić na takie przyrządy do ćwiczeń w parku .. Już się boję, ale we dwie jest większa motywacja :)) Strzałka ! :D