Mimo, że Ty odwróciłaś się ode mnie, obiecując 'góry złote'. To ja i tak na tym zyskałam. Teraz wiem, że muszę uważać w życiu na takie oszustki jak Ty. Nie ma już miejsca dla Ciebie w moim życiu.
Dawno nic nie pisałam, bo chciałam się zająć troszeczkę swoimi sprawami,
przepraszam, że tę przerwę zrobiłam bez poinformowania Was. Nie obiecuję, że będę pisać systematycznie. Ogólnie nie wiem o czym mam pisać, żeby tutaj działo się coś ciekawego. Może po prostu jestem typem... niepopularnej, przeciętnej dziewczyny, ktora
może tylko pomarzyć o rozgłosie i popularności w internecie... To chyba tyle. Nie wiem czy ktoś tu jeszcze zagląda.
Kiedy miałam 10 lat nie wiedziałam jeszcze co to świat. Myślałam, że tu wszystko jest takie proste. Jednak ogromnie się myliłam. Dożywszy 15 lat śmiem stwierdzić, iż życie wymaga wielu poświęceń i trudnych wyborów. Wszystko po to, aby godnie być i żyć tu w tym kraju.. świecie. Teraz przypominam sobie jak nie dowierzałam starszym, bardziej doświadczonym osobom, tylko w myślach zakpiłam i mówiłam ,,moje życie będzie usłane różami''. Taak.. Po trzech latach "coś" zaczęło się psuć w rodzinie. Tzn. niszczyło się od dawna, aż w końcu musiało się rozpaść. Mówię tu o rozwodzie moich rodziców. Ja.. wówczas dwunastolatka.. a właściwie już prawie trzynastolatka.. Doznałam ogromnego ciosu w serce. Jak może poczuć się dziecko w okresie dojrzewania i tzw. buntu? Okropnie! W głowie pytania "Co zrobiłam nie tak? Kogo wybrać? Z kim zamieszkać? Przecież mamę i tatę kocham tak samo".. To była trudna decyzja i czas mnie poganiał.. Przecież niedługo rozprawa sądowa o rozwód.. W sumie to nie była tzn. była moja decyzja, ale rodzice stali się wtedy zanadto mili.. i tak jakby na wszystko pozwalali.. Wiem, wiem chcieli mnie jakoś przekupić. Decyzja była naprawdę trudna, ale klamka już zapadła. Zamieszkałam z tatą. Czy dobrze zrobiłam? Po dwóch latach mogę tylko powiedzieć "i tak, i nie". Z jednej strony mimo, że mam 15lat to tęsknię za mamą. Jeszcze w czasie 2011r-czerwiec 2012r widywałam się z nią normalnie, ale od czerwca ubiegłego roku do teraz to widziałam ją zaledwie raz. Tylko raz w październiku. Teraz... znów jest we Francji i w dodatku nasz kontakt się jeszcze bardziej popsuł. Wiem co czują dzieci i nastolatkowie, których rodzice się rozwodzą. Wiem, że są ludzie, którzy takiej tęsknoty nie okazują, ale gdzieś tam w głębi duszy tęsknią za przeszłością, która odeszła bezpowrotnie.
Tego dnia do jakichś specjalnie super nie zaliczę. Trochę dziwny
ten dzień był. Po szkole wybrałam się na łąki z koleżankami, bo chciały popalić.
Spoczi, ja też popaliłam 'troszkę'.. Mniejsza z tym, obiecałam sobie nie palić, a
teraz łamię swoje obietnice.. Zła ja.. Na muzyce nauczycielka wyznaczyła kilka osób w tym
mnie, żeby zrobić prezentację pt. "Polska muzyka rockowa". Jaram się, bo najlepiej
czuję się w tym temacie, w ogóle słucham rocka.. Coma, dżem, myslovitz, akurat, strachy na lachy, pidżama porno, perfect, rotten bark, tune.. No po prostu mam w czym wybierać! Zrobię tak, skoro to ma być na 4 zespoły i mogą być współczesne i te starsze, to postanowiłam zrobić kompromis i 2 zespoły starsze oraz te współcześniejsze, które zostały
założone w latach 00's. Także teraz uwielbiam panią od muzyki. :D Teraz to ja idę odrabiać lekcje i pogram w sims 2 ^-^ My Chemical Romance - The light behind your eyes Żegnam wszystkich moich przyjaciół Każdego z nich spotkał tragiczny koniec Z każdym mijającym dniem Kłamałbym gdybym nie powiedział Że tęsknię za nimi tej nocy
I gdyby tylko wiedzieli To, co chcę teraz powiedzieć Gdybym mógł być z tobą tej nocy Zaśpiewałbym ci do snu Nigdy bym im nie pozwolił zabrać światła zza twoich oczu Pewnego dnia przegram tę walkę Kiedy zgaśniemy w ciemnościach Tylko pamiętaj, by zawsze płonąć tak jasno
Bądźcie silni i chwyćcie moją rękę Przyjdzie na nas czas, zrozumiesz Wszyscy dzisiaj się pożegnamy I przykro mi, że skończy się to w ten sposób Jeśli obiecasz, że nie będziesz płakać Powiem ci to, co zawsze chciałem powiedzieć
Gdybym mógł być z tobą tej nocy Zaśpiewałbym ci do snu Nigdy bym im nie pozwolił zabrać światła zza twoich oczu Pewnego dnia przegram tę walkę Nigdy nie zanikaj w ciemnościach Tylko pamiętaj, by zawsze płonąć tak jasno
Światło zza twoich oczu Światło zza twoich...
Czasami musimy stać się silniejsi A ty nie możesz być silniejsza w ciemności Gdy już mnie nie będzie Musisz być silniejsza i..
I gdybym mógł być z tobą tej nocy Zaśpiewałbym ci do snu Nigdy bym im nie pozwolił zabrać światła zza twoich oczu Nie udało mi się i przegrałem tę walkę Nigdy nie zanikaj w ciemnościach Tylko pamiętaj, by zawsze płonąć jasno