sobota, 3 listopada 2012

Kiss me.. Kill me.

Czeheś.
   Moją długą nieobecność na blogu może co jedynie usprawiedliwiać szkoła, nie miałam czasu, żeby tu coś sensownego napisać, chociaż i tak już zaczynam miewać pewne wątpliwości, żeby ktokolwiek jeszcze tu zaglądał. No nic. U mnie się mało pozmieniało. Trochę ostatnio przeżywałam rozłąkę z Danielem już taką na dłuższą metę, bo na zawsze się z nim rozstałam, no chyba, że cud by się stał, ale ja w to nie wierzę. Ciężko jest mi przestać go kochać, ale ta miłość może mnie zgubić. Nie chcę się tu dużo rozpisywać, bo chcę iść spać. Dzisiaj oglądałam sobie 3 filmy. "Skarb Narodów", "Dziewczyna z Sąsiedztwa", "Szkoła Uwodzenia". Na tym ostatnim z wymienionych filmie się popłakałam w jednym fragmencie - wtedy jak Sebastian poświęcił się dla Anett i odepchnął ją od nadjeżdżającej na nią taksówki i on nie zdążył odskoczyć, i został potrącony. Zmarł. (wtedy się rozpłakałam) Dobra, ja tu nie będę się rozpisywać. Idę spać, dobranoc. :)

sobota, 15 września 2012

Weekend, yay! :D

Salve.

   Co u was słychać? U mnie w porządku, trochę nie ogarniam w szkole, masakra. Tak to jest niby dobrze. Dzisiaj byłam w Mławie.. "A w jakiej sprawie?" No jak to jakiej.. Wargę przekłuć, bo niestety w mojej miejscowości nie znają się na rzeczach, a wolałam w salonie piercingu, niż u kosmetyczki. To taka mała kuleczka. Ale mam dłuższy pręt, bo warga mi spuchnie, a gdyby był mały no to wiadomo.. Strasznie się bałam jak już byliśmy na miejscu, cała chodziłam, drgałam.. Panikowałam, ale nie było czego. Jak już piercer przygotował wenflon i kolczyka i inne te rzeczy, nie patrzyłam dokładnie co... No to kazał mi się położyć na takim fotelu. Dobra, leżę, gapię się w biały jak moja twarz (zapewne) sufit. Tak się zainteresowałam tym sufitem, że zanim pomyślało mi się o bólu, że będzie podczas kucia.. To już było po wszystkim. Musiał potem zatamować krwawienie, a ja mówię do tego pana "No.. to teraz dać mi naklejkę Dzielny Klient". Zaśmiał się, zresztą ja też. :D Kolczyk podoba mi się, ale później, jak już mi się zagoi to kupię sobie taki jaki mam w poprzednim poście. :) To na tyle, a to zdjęcie mojego kolczykaa. :3 Trzymajcie się!

środa, 12 września 2012

Back to school ;c

Salve.
   Wyzdrowiałam, no i muszę wracać do szkoły. Znaczy już chodzę od poniedziałku. Masakra, ale jest plus, ale nie, że szkoły plus jakiś, tylko tego, że tata zgodził się na kolczyk w wardze i będę mieć go. Tylko jakoś w weekend miałam robić, ale nie wiem, bo głupi piercer nie odpisuje na moje e-maile.. Chamstwo. Poczekam jeszcze, ale nurtują mnie pytania, czy jest u tego gościa jakiś duży wybór kolczyków do wargi ustnej, czy nie wiem. Zobaczę jeszcze.. Bardzo bym chciała mieć takie kółeczko zamykane kuleczką tak jak na zdjęciu, tylko kolczyk musiałby być czarny.. Strasznie mi się to podoba, już się nakręciłam na tego kolczyka. Mam nadzieję, że w weekend już będzie ten kolczyk i będę miała to za sobą. Myślę, że uda mi się zrobić tego kolczyka w weekend. Boję się przekłucia, a chciałabym już mieć to za sobą. :) Trzymajcie się! :D