czwartek, 6 grudnia 2012

Uhm.. Dzisiaj byłam o 14:20 w szkole, żeby zaliczyć pracę klasową z biologii.. Jakie to trudne było, ale mam nadzieję, że na czwóreczkę napisałam. HEHESZKI. No to tak.. Dzisiaj nie czuję się na siłach, żeby cokolwiek sensownego pisać.. Teraz.. Znaczy po kolacji idę się pouczyć z WOS`u, bo będę zaliczać pracę klasową i z fizyki, żeby poprawić. :P Czeka mnie ciężka noc. W ogóle to usta mnie szczypią, a wcale z nikim się nie całowałam, jak to mój tata powiedział, gdy go poinformowałam o tym szczypaniu. Po prostu musiałam wargę górną oblizywać, nie wiem czemu, ale szczyyyyypie. ~.~ Dobra, jakieś tam zdjęcie wrzucę i do kolacji.
~ Dobranoc


środa, 5 grudnia 2012

   U mnie jest wieczne narzekanie. Tak nie, a tak jeszcze gorzej. Kurde, jestem chora, mam zwolnienie do końca tygodnia, niby wszystko z jakiegoś punktu widzenia fajnie.. Ale te leki są ohydne i ten ból głowy.. Ech, ja to potrafię wiecznie narzekać.. Cóż, już tak mam. Co chcecie na mikołajki? Ja tam zapewne nic nie dostanę.. Mikołaja też nie będę mieć bogatego, bo pewnie nic nie dostanę. Jak mnie żal ściska, jak słyszę, że 5ciolatek dostanie PS3, bo zabawki go nudzą, gry są lepsze. Ale takie czasy.. Kiedyś lalką czy samochodzikiem, czy tymi ludzikami z Kinder Niespodzianek się bawiło.. No cóż, taki tam powrót do przeszłości, heheszki. Idę się uczyć na biologię, może za dobre sprawowanie, Mikołaj się wysili i sprawi mi Samsunga Galaxy Mini. :3

wtorek, 4 grudnia 2012



    Ten dzień nie zalicza się jakoś szczególnie do dni jakichś super czy coś. Zauważyłam, że żadne dni mnie nie cieszą... ale te szkolne i niedziela. Mam chore gardło, a jeszcze tyle zaliczania mam, dobrze, że od jutra zaczynam się kurować. Kaj nie chce mi odpisać na gg, łeee. :c Mam nadzieję, że jutro będzie dobrym dniem.. Mam zaledwie 3 lekcje, huehuehue, bo tata mnie zwalnia z ostatnich 2 wu ef`ów, żebym jeszcze bardziej się nie rozchorowała, bo to się spocisz, później 30-40min wracania do domu, zimno, bardzo łatwo o gorączkę.. Teraz piszę jak mój tata, uhm. Nie wiem co jeszcze napisać... Dlatego już skończę tę notkę.

WOW, WGRAŁ SIĘ GIF, NO CUD SIĘ STAŁ!

Ale tak btw. to uwielbiam tego gifa. c: